Dzień trzeci - z St. Johann im Pongau do Kaprun.
Dzień trzeci . St Johann im Pongau do Kaprun. Do przejechania 47km . Przewyższenia podane przez mapy.cz to 994m . Nasze aplikacje w komórkach podały ostatecznie ok. 780m. Nastawiamy się,że będzie ciężko.... i było. Upał 35 st . Mało cienia i te podjazdy. Panowie dali radę , ale panie (za wyjątkiem Matyldy) pchały. Chociaż i ona czasami miała dość. Po drodze śmigali nas rowerzyści na rowerach elektrycznych, ale sporo osób też pchało. Najbardziej rozbawił nas obrazek - ona wypoczęta, uśmiechnięta na rowerze elektrycznym, on spocony ,zmęczony na tradycyjnym. I tekst ,że on ma w nosie takie wakacje. Atmosfera na trasie bardzo przyjazna . Mijamy sporo osób . Część odbija na tym odcinku do Grado (trasa Alpe-Adria). W połowie trasy przystanek w kanionie Kitzlochklamm. A potem męczący podjazd 15%.No cóż, znów na końcówce pchałam. Irek autem serwisowym miał podjechać na parking pod wąwozem ,odpiąć rower i jechać do nas i mieliśmy się spotkać w połowie...